Listopad '99
Listopad '99
W dniach 11 - 14 listopada na Otrycie został zapoczątkowany nowy "termin". Silna grupa studentów socjologii zebrała się w garść i pojechała poznać lub przypomnieć sobie jak też to osławione miejsce dzisiaj wygląda. Osób z samej socjologii zebrało się w końcu około 30. Połowa z nich to ludzie odwiedzający to miejsce "po latach", kilka "stałych" sztuk, reszta zaś to pierwszy i drugi rok pragnący zakosztować tzw. "twardego życia". A lekko nie było. I uczestnikom i organizatorom. Jak bardzo zamglony obraz pozostał w głowach po tym wyjeździe możecie przeczytać w następnym tekście. Dość powiedzieć, że większość, pomimo drobnych zatargów między "kadrą" a "wychowankami", wracała do domów zadowolona, z głębokim przekonaniem, że wcześniej lub później, ale wrócą tu na pewno. Duża część młodych osób rzeczywiście wróciła, niektórzy nawet zapalili się do organizacyjnego kontynuowania wyjazdów "jedenasto-listopadowych". Kroki ku reaktywowaniu życia otrycko-uczelnianego zaczęły przynosić pierwsze efekty. Te zaś będą ciągnąć za sobą następne. Czas przestać rozpaczać, czas dać szansę pięknym złudzeniom na realizację!
Igor Czajka
