nr 34/2004

Wstępniak

Wstępniak

Nadeszło w końcu kolejne Walne Zebranie, kolejny rok się kończy kolejne wspomnienia będą rozgrzewały w długie zimowe wieczory. Chata stoi wbrew wszystkim przeciwnościom losu, dzięki zapałowi, zaangażowaniu, dzięki wierze w słuszność celu, który sobie wyznaczyliśmy. W następnym numerze Biuletynu przeczytacie wieńczące Dzieło - Słowo Naszego Majstra, który przekonał nas, że damy radę i tak nami pokierował, że naprawdę dali-śmy radę. W tym numerze jednak zatrzymajmy się na chwilę nad wspomnieniami. Oderwijmy się na chwilę od bieżących spraw do załatwienia i pooddychajmy tą atmosferą, która nigdy nie zniknęła, a która tak samo rozgrzewa kolejne otryckie pokolenia. Każdy tą atmosferę odbiera na swój sposób, dla każdego znaczy ona coś innego. Jednak nie można zaprzeczyć, że Duch Chaty nie daje za wygraną i jest z nami, tak samo obecny od trzydziestu paru lat. Niestety z powodu awarii komputerów i nawału zajęć tandem naszych re-daktorek tym razem musiał oddać redakcję Biuletynu w moje ręce. Zapraszam do lektury!
Igor Czajka

BO nr 34 - pełna wersja pdf

Drukuj     Pobierz

Podczas drukowania Biuletynu ustaw opcję drukowania dwustronnego z połączeniem na krótkim boku (jesli Twoja drukarka obsługuje tryb duplex).

Do odczytu warto wykorzystać bezpłatny program: Foxit Reader.

w obliczu

I znowu jestem tu,
w obliczu Połoniny.
W bladym słońcu jesieni
niosącym przymrozek.

Jej wyszczerbiony nóż
ciemnieje w bladym niebie.
Gęste pasemko krwi
paruje znad krawędzi. 

I znów stanąłem tu,
w obliczu Połoniny.
Znowu przemawia do mnie
i wciąż jej nie rozumiem.

Tadeusz A. Olszański Otryt Górny, wrzesień 2003
Stowarzyszenie Klub Otrycki © 2011