Coś poszło

Coś poszło

Jesteś pokoleniem co wędrowało po szosach
miało to oznaczać lekceważenie rodzinnych obiadów
mile obecnych na wyciągniecie ręki.
Siedzisz więc w rowie z przyzwyczajenia
zapada letnia noc.
Twoje gesty są już policzalne
Oczywiście wgrzebiesz się w siano
z rutyną codziennej drogi do pracy
i poza smutnym spostrzeżeniem, że ktoś coraz rzadziej zauważany
uzna cię mimochodem za degenerata
jest tożsamość gwiazd nad tobą i zmęczonych twarzy w porannych tramwajach.
Wiele kilometrów stąd
Twoja dziewczyna codzienna jak odziedziczony kaktus
ulega pokusie poznania nowego dotyku
mającego świeżość wody z kranu.
Wieś pachnie, leżysz trochę niepewny straconych entuzjazmów
i obojętnie stemplujący wyprany dzień.
Gdzieś minięte pocałunki, książki i główne wygrane
oddano do antykwariatu o nieznanym adresie.

Krzysztof Biernacki



Musisz być zalogowany by dodać komentarz.

Stowarzyszenie Klub Otrycki © 2011