* * *

walcz ze snem otulającym dni, starcy otwórzcie oczy i spójrzcie
walcz z pustymi placami kuszącymi wiatrem, one mieszkają tylko na dachach
walcz ze zboczami i trawersami, zamknij patrzenie
słychać konanie powietrza, włosy siarczeją

walcz z ulicami urodzonymi przez katar
walcz z opakowanymi, spokojnymi zwierzętami
dzieci zakwitają i odchodzą, diabły pracują
czerwona przyszła, zielona ciemność

walcz z nowymi inwestycjami na prowincji
z dozorcami składów złomu, pojemnikami czynów
spermę kroisz nożem na talerzu, cukier w kostkach wykrajasz ze świni
wyrzucony ze zgiełku i ludzi, od bezgrzesznych pałaców

walcz z mieszkaniami, sztucznymi gałązkami pokoju
walcz z rzeczywistością, zażebrany
odnóża sytych ludzi, szepty twoich planów
po dniu śpi bies pomocny

Krzysztof Bierancki



Musisz być zalogowany by dodać komentarz.

Stowarzyszenie Klub Otrycki © 2011