Sprawozdanie Rady Otryckiej

Sprawozdanie z działalności Rady Otryckiej (od Walnego Zebrania do lipca 2002 roku)

W miesiąc po Walnym Zebraniu Rada Otrycka w składzie: Igor Czajka, Grzegorz Kajdrowicz, Jan Wasilewicz, Jacek Żebrowski zebrała się w celu ukonstytuowania i omówienia aktualnych problemów związanych z funkcjonowaniem Chaty i Klubu. Rada Otrycka ustaliła podział funkcji poszczególnych członków:

Igor Czajka – prezes
Jan Wasilewicz – sekretarz
Jacek Żebrowski – skarbnik
Grzegorz Kajdrowicz – członek

Podczas spotkania rozważano kwestie związane z remontem dachu i zdobyciem środków na ten cel. Ustalono, że jeżeli uda się zdobyć środki na remont do maja roku 2002 to najpóźniej w lipcu powinny rozpocząć się prace przygotowawcze do remontu.

W późniejszym terminie Rada zbierała się praktycznie co tydzień. Działo się to często bez udziału Jacka Żebrowskiego, który z powodu swoich zajęć nie miał czasu na te spotkania. Rada Otrycka spotykała się w lokalu C.D.N. na warszawskiej Starówce lub w nadwiślańskiej Syrence. Podczas tych spotkań rozważane były wszelkie problemy, które związane były z Chatą i Klubem.

Oto lista imprez zorganizowanych na Otrycie i nie tylko, oraz kwestie, którymi zajmowała się Rada w ostatnim czasie:

  1. W listopadzie na Otrycie przez kilka dni przebywała grupa związana z kanałem IRC #bieszczady. Pozwoliło nam to na zaistnienie na tak nośnym forum, jakim są właśnie grupy Ircowe. Osoby związane z tą grupą były bardzo zadowolone z pobytu na Górze.
  2. Organizacja imprezy wigilijnej w pubie C.D.N. Na spotkaniu zjawiło się sporo osób, nie tylko tzw. „aktualnych” Otrytczyków.
  3. Za imprezę sylwestrową w tym roku odpowiadał Grzegorz Kajdrowicz. Impreza ta po raz kolejny ściągnęła osoby, które pierwszy raz były na Otrycie. Z kilkoma z nich udało się nawiązać stałą współpracę.
  4. W lutym 2002 roku miał miejsce na Otrycie obóz koła naukowego socjologów z Uniwersytetu w Białymstoku. Celem obozu była prezentacja prac naukowych członków koła, dyskusje na ich temat, wymiana refleksji i spostrzeżeń uczestników. Tematyka prac obracała się wokół różnorodnych kwestii, np. subkultur młodzieżowych, sytuacji rodziny itp. Obóz uznany został za udany, uczestnicy wyjeżdżali z silnym postanowieniem kontynuacji inicjatywy w latach następnych. W zamierzeniu obóz ma być rozszerzony o koła naukowe socjologów z innych ośrodków akademickich w Polsce.
  5. Przed Świętami Wielkiej Nocy ponownie udało nam się spotkać w pubie C.D.N na tradycyjnym „jajeczku”.
  6. Na początku roku nawiązany został ponowny kontakt z Chrystianem Belwitem. Jego list otwarty do Otrytczyków drukujemy poniżej. Baltazar zaproponował i zorganizował zrzutkę na gitarę dla Christiana Belwita. Dzięki hojności Członków Klubu (ale nie tylko ich) udało nam się zebrać pieniądze na ten cel. Gitara wraz z twardym futerałem została zakupiona i zawieziona do Wrocławia gdzie Baltazar wręczył ją Christianowi. Pod koniec czerwca Baltazar przywiózł Belwita na Otryt, na którym gość nasz spędził dwa tygodnie. Sam Belwit bardzo sobie ten pobyt chwalił. Był też bardzo wdzięczny za gitarę i pamięć osób związanych z Chatą. Ta pamięć i gitara dały mu siły na tworzenie nowych utworów. Przez wiele osób, także niezwiązanych z Klubem został ciepło przyjęty.
  7. W maju zorganizowano tradycyjne już obchody Święta Pracy. Podczas kilku dni poprzedzających to święto na Otrycie bawiło się około 20 osób. Maksymalna liczba osób w Chacie to 70 osób. Liczba ta była niższa od liczby z roku ubiegłego ale i tak zabawa była przednia. Wzorem poprzedniego roku zorganizowano pochód nad San zakończony ogniskiem.
  8. Pod koniec czerwca już po raz trzeci odbyły się Otryckie Dni Filmowe pod przewodnictwem Ani Domaradzkiej i Patryka Słowickiego. Przegląd odniósł duży sukces, brało w niej udział około 20 osób i został bardzo pozytywnie oceniona przez uczestników. Relacja Jurka poniżej.
  9. Tuż po Dniach Filmowych odbył się obóz integracyjny dla Stowarzyszenia konserwatywnych liberałów KOLIBER. Nad obozem czuwał organizacyjnie Jan Wasilewicz. Obóz, można rzec, odbył się w idealnym terminie, gdyż w tym czasie Chatę odwiedziło chyba z 5 turystów (sic!).
  10. W czerwcu pojawił się problem związany z etatami dla gospodarza Chaty. W poszukiwaniu możliwych wyjść z sytuacji oraz w realizacji kolejnych pomysłów na rozwiązanie tego problemu bardzo pomogli Patryk Słowicki i Jarek Frąckowiak dość dobrze orientujący się w meandrach uniwersyteckiej rzeczywistości. Przy zaangażowaniu władz Instyutu Socjologii, Patryka, Samorządu UW, Samorządu Socjologii oraz Rady Otryckiej cały czas prowadzone są rozmowy na temat renegocjowania umowy. Na razie jest za wcześnie by cokolwiek powiedzieć o efektach tych rozmów.

Bardzo pozytywnym zjawiskiem w działaniach Rady jest częste spotykanie się jej członków i dyskutowanie zaistniałych problemów na bieżąco. Pozwala to na stałe „trzymanie ręki na pulsie” wydarzeń i powoduje, że nie ma zaległości w sprawach do załatwienia. Rada nawet jeżeli się nie spotyka to jest cały czas w kontakcie. Komunikację można uznać za wzorową.

Jan Wasilewicz



Musisz być zalogowany by dodać komentarz.

Stowarzyszenie Klub Otrycki © 2011