Remonty

Kalendarium „remontów” ciąg dalszy

Po pierwszej fali, stosunkowo częstych jak na „erę nowootrycką”, wyjazdów remontowych nastał okres stagnacji. Wprawdzie sporo zostało już zrobione, jednak Chata wciąż wymaga dużego wkładu pracy i wielu rąk chcących jej pomóc. Tych ostatnich zaczęło nam ostatnio brakować.

Dodatkowym, a może największym utrudnieniem jest nieustający brak stosownych środków finansowych na dokończenie najważniejszych i najpilniejszych prac.

Od czasu, gdy duet Wojtków naprawił kilka największych dziur w dachu, niewiele w Chacie się zmieniło.

Pojawiają się też ciągle nowe problemy. Posłuszeństwa odmówił nam nienajmłodszy już agregat prądotwórczy. W świetle zbliżających się Dni Filmowych nie była to sprawa bez znaczenia. Majowy wyjazd do Agencji Mienia Wojskowego w Toruniu zaowocował zakupem drugiego egzemplarza podobnego weterana. Z dużą pomocą Magdy Linkiewicz przewieźliśmy agregat do Dwernika. W drodze powrotnej zabraliśmy zepsutego, wysłużonego „staruszka” do naprawy do Krakowa.

Wiosną tegoż samego, 2002 roku, znów nie pozwolił zapomnieć o sobie duet Wojtków. Tym razem zajęli się otoczeniem Chaty. Odbudowali zniszczoną w czasie zimy wiatę oraz wyremontowali ławki przed wejściem. Zmiany te rzucają się w oczy już w pierwszych chwilach po wejściu na Górę.

W sierpniu Baltazar przywiózł z Krakowa naprawiony agregat.

Niestety, jest to wszystko, co udało nam się zrobić w ostatnich miesiącach. Silnie wierzę jednak w to, że czas niemocy twórczej szybko w nas wszystkich minie i znowu będziemy mogli razem popracować nad „odmłodzeniem” bliskiego nam miejsca.

Marcin Ząbek



Musisz być zalogowany by dodać komentarz.

Stowarzyszenie Klub Otrycki © 2011