Trzy hasła

Trzy hasła

Jako nowy prezes powinienem chociaż w kilku zdaniach określić mój program. Wygłosiłem go na Walnym Zebraniu, a ponieważ wszyscy pilnie słuchali - jest on powszechnie znany. Chciałbym natomiast przypomnieć artykuł programowy naszego przyjaciela Aleksandra T. Łazarskiego (BO "Uwagi na temat działalności Klubu Otryckiego"). Tekst ten był obszerny, bardzo ciekawy i chciałbym do niego nawiązać. Co zmieniło się w naszym Klubie od 1984 r.? Olek wymienił cztery grupy w naszym środowisku - grupę kierowniczą, starych otrytczyków, aktywu otryckiego i tzw. "ludzi luźnych". No cóż, w tej chwili grupa kierownicza i aktyw to jedno, starych otrytczyków zinstytucjonalizowaliśmy (w tzw. "ZBOWiD - Otryt"), pozostają ci nieszczęśni luźni, a jest ich ostatnio coraz więcej - widoma oznaka wychodzenia z kryzysu, zasługa b. Prezesa Jarka Frąckowiaka. I tu pojawia się problem. Co zrobić z tymi "nowymi twarzami"? Oczekuję propozycji od Rady Otryckiej - jest pomysł wydania drugiego tomu śpiewnika, rozgrzania umysłów (seminaria naukowe), mam nadzieję, że propozycji działania nie zabraknie. Leszek Filipowicz w swoim szkicu działalności (BO nr 7 "Szkic programu - podstawa dyskusji cz. I") uchwycił doskonale to, co staje się teraz znowu aktualne. Jak należy wyważyć sferę działalności - bardziej na "warszawską", czy na "Chatę"/ Co będzie najlepszym spoiwem dla tych nowych ludzi? To jest w tej chwili bardzo ważna sprawa. Zarażenie ich duchem "otryckości" to podstawowe zadanie Prezesa i nowej Rady Otryckiej. A najlepszy składnik spoiwa to więzy przyjacielskie wykształcone w codziennych kontaktach. Należy za dobrą monetę wziąć hasło BRATAJMY SIĘ i starać się brać udział we wszystkim, co dzieje się w Klubie. I tak stanęliśmy przed kolejnym problemem - kto ma ten Klub tworzyć (formalnie - należeć do weryfikowanej listy członków Klubu OTRYCKIEGO). Osobiście byłbym za modelem Klubu "otwartego" (patrz Juruś Szczupaczyński "Kilka uwag o zasadach członkostwa w Klubie" BO nr 11), jednak z pewnym "ale". Odpowiedzialność za sprawy klubowe musi być postawiona na pierwszym miejscu w hierarchii ważności.

LOS KLUBU NASZYM LOSEM - to kolejne hasło do zrealizowania. Wróćmy do artykułu kol. Łazarskiego. Wymienia on kilka płaszczyzn charakterystycznych przy budowaniu wartości otryckich, z których dzisiaj aktualne są tylko dwie (i to nie zawsze): wspólnotowa działalność intelektualna (płaszczyzna rozumiana tak, jak to formułuje Olek) oraz turystyka tradycyjna. Czasami pojawia się trzecia płaszczyzna, tzn. działalność remontowo-budowlana. Nie chcę twierdzić, że to źle (ponieważ sam wiem, jakie są możliwości), ale musimy starać się rozszerzyć nasze propozycje działania, zwłaszcza jeśli chodzi o działalność intelektualną. Tu należy sformułować ostatnie hasło - ROZWIJAJMY SIĘ I DOSKONALMY, A BĘDZIE JESZCZE LEPIEJ.

Na koniec chciałbym wszystkim przypomnieć, że istnieje i rozwija się Nadzwyczajna Komisja d/s Zbieractwa Makulatury, której wszyscy jesteśmy akcjonariuszami i należy ją wspierać Makulosusem.


Skarbnik NK d/s ZM Prezes Klubu Otryckiego
Artur Grudziński Artur Grudziński


Musisz być zalogowany by dodać komentarz.

Stowarzyszenie Klub Otrycki © 2011