Co nowego?

Co nowego? - pisze Prezes K.0.

Czytelnikom Biuletynu i wszystkim zainteresowanym sprawami Otrytu donoszę o wydarzeniach, które ostatnio zaszły w Klubie.

Almanach Otrycki

Zawiązała się grupa pod kierownictwem Ewy Lewickiej-Banaszak, zajmująca się przygotowaniem tego wydawnictwa. Liczymy, że okres wpływania materiałów zamknie się z końcem kwietnia 88. Szukamy jeszcze wydawnictwa, które nam to wydrukuje. Rozpoczęto już zbieranie danych empirycznych /na razie test MMPI/, których interpretacja pozwoli być może rodzimym fachowcom stworzyć psychologiczny i socjologiczny opis ruchu otryckiego. Obok licznych materiałów historycznych, Almanach zostanie wzbogacony, mamy taką nadzieję, o efekty literackiej aktywności Otrytczyków. Zamówiliśmy już teksty u pewnych autorów, być może inspiracje otryckie skłonią też i innych do wypowiedzi w almanachowym, bardzo luźno formułowanym, bloku literackim, /eseje, wspomnienia, poezja, wszystko/. Przypominamy termin; koniec kwietnia.

Preliminarz

M u s i m y w lutym definitywnie rozstać się z preliminarzem '86. O przyczynach takiej zwłoki nie będę tu pisał. Dobrze będzie, jeśli kolejny preliminarz /o ile w ogóle uda nam się go uruchomić/ zagospodarujemy rozsądniej i szybciej. Jest to wysoce pożądane, jeżeli liczymy na dalsze finansowanie tą drogą.

Generalny remont Chaty

Wiadomo, że jest konieczny. Brak wiążących ustaleń co do sposobu, w jaki ma być wykonany. Spotkamy się z Rektorem i postaramy się o komisje z Uniwersytetu, która oceniłaby stan techniczny Chaty. Wszystko to znajduje się na razie w sferze pomysłów, ale powinno się w najbliższym czasie wyjaśnić. Póki co, to co możemy zrobić, to zgromadzić podstawowe materiały budowlane i rozsądnie je składować. Szukamy też kontaktów ze znajomymi budowlańcami i fachowcami - starymi Otrytczykami i ludźmi, którzy bywali w Chacie. Jeżeli realizację remontu przeprowadzi się na drodze: ekspertyza - zakres robót - kosztorys finansowany oddzielnie przez UW - wykonawca /firma/, to na pewno ta sprawa przeniesie się na przyszły rok. Być noże uda się to rozwiązać w inny sposób: mniej formalności, większy nasz udział. Inny wariant opłacenie rzemieślników "z dołu" przez tzw. fundusz bezosobowy, jeśli uda się go załatwić. Wymaga to jeszcze kilku rozmów w Radzie Uczelnianej i na Uniwersytecie. Zobaczymy, co z nich wyniknie.

Polski Klub Ekologiczny

Wybraliśmy się z Leszkiem Filipowiczem na zebranie PKE /okręg Mazowsze/. Odbyliśmy obiecującą /tak ją z Leszkiem oceniliśmy/ rozmowę. Wygląda na to, że możemy sobie coś zaoferować. Z naszej strony mogłyby to być wydawnictwa, kontakty ze środowiskiem akademickim, organizacja spotkań i obozów. Ze strony PKE możemy liczyć na opiekę merytoryczna, w planowanych przez nas akcjach. Pierwszym efektem naszej współpracy powinien być obóz wielkanocny. W ciągu tygodnia po świętach chcemy podjąć prace nasadzeniowe lub porządkowe na Otrycie. W realizacji programu naukowego - ekologicznego mają nam pomóc członkowie PKE. Obóz chcemy poprzedzić rajdem kończącym się w Chacie, na który postaramy się ściągnąć nowych ludzi zainteresowanych ekologią i turystyką, by przy tej okazji zaprezentować im Chatę i Klub.

Marek Parzydło



Musisz być zalogowany by dodać komentarz.

Stowarzyszenie Klub Otrycki © 2011