Już się zjeżdżają

Bieszczady. Będzie tłoczno w sylwestra

AG, GW Rzeszów nr 304, wydanie rzr z dnia 29/12/2004 OD DRUGIEJ STRONY, str. 2

Pierwsi goście, którzy mają zamiar przywitać Nowy Rok pod Tarnicą, w Wetlinie czy Cisnej, spodziewani są dziś. W niektórych schroniskach zarezerwowano nawet miejsca na podłodze

- Byli tacy, którzy rezerwowali sobie u nas miejsca już wiosną - usłyszeliśmy w Bacówce pod Honem w Cisnej. Do schroniska Kropiwne w Bystrem, w Smolniku nad Osławą zapowiedziały się zorganizowane grupy. - Miejsca u nas zarezerwowało 17 osób, więcej się nie zmieści - mówi pani ze schroniska. Pełno będzie również w bacówce na Jaworcu. - Spodziewamy się 40-50 osób. Niektórzy przyjadą po raz szósty. U nas nawet miejsca na "glebie" są zarezerwowane - mówią gospodarze schroniska. W dawnej Podkowiatej, czyli schronisku PTTK w Komańczy, miejsc też już nie ma, a goście mogą liczyć na zabawę w świetlicy i ognisko na zewnątrz. - Choć Chatka Socjologa jeszcze nie jest całkowicie odbudowana, Nowy Rok przywita tu około 50 osób. - Przy wejściu na szlak będą rozwieszone kartki, że chata jest zamknięta. Nie chcielibyśmy, żeby doszło do sytuacji, że komuś trzeba będzie odmówić noclegu. Jednak zawsze znajdzie się miejsce dla jednej, dwóch osób - mówi Igor Czajka z Klubu Otryckiego. W Chatce Puchatka na Połoninie Wetlińskiej każdego roku sylwestra spędza kilkadziesiąt osób, nie zdarzyło się, żeby komuś nie udzielono noclegu. - Jak trzeba, to zawsze znajdzie się miejsce na podłodze - mówi Paweł Pasztyła, dyżurny ratownik GOPR w Ustrzykach Dolnych.

AG

[Podpis pod fot.]

Znużony turysta, który wybierze się w sylwestra w Bieszczady, może mieć problemy ze znalezieniem noclegu

[autor fot./rys] WALDEMAR SOSNOWSKI

RZR

Tekst pochodzi z Internetowego Archiwum Gazety Wyborczej. Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiowanie i rozpowszechnianie w jakiejkolwiek formie bez odrębnej zgody Wydawcy zabronione.
© Archiwum GW 1998,2002,2004



Musisz być zalogowany by dodać komentarz.

Stowarzyszenie Klub Otrycki © 2011