Otryt bez chaty

magiczne miejsce w Bieszczadach

AG, GW Rzeszów nr 12, wydanie rzr z dnia 15/01/2003 JEDYNKA, str. 1

Nie ma już Chaty Socjologa. Schronisko na Otrycie, kultowe miejsce studentów, spłonęło

- Pożar wybuchł w poniedziałek po południu. Drewniane ściany zajęły się od komina i chata spłonęła całkowicie. Pozostał komin i betonowe fundamenty. W ostatnich dniach były tam trzy osoby, na szczęście nikomu nic się nie stało - informuje Michał Aleksandrowicz ze Stowarzyszenia Klub Otrycki w Warszawie.

W tym roku Chata Socjologa obchodziłaby 30-lecie istnienia. Wybudowało ją grono studentów zapaleńców z Uniwersytetu Warszawskiego, którzy wybrali Otryt na studencką bazę z dala od szumu i zgiełku "wielkiego świata". Chatą opiekowało się stowarzyszenie Klub Otrycki. - Spotykaliśmy się tu na obozach, spędzaliśmy sylwestra. To było kultowe miejsce dla kilku studenckich pokoleń - wspomina Aleksandrowicz. - Odbudujemy chatę, taką jaka była. Bez światła i wody. Może zdążymy na trzydziestolecie - dodaje.

AG

RZR

Tekst pochodzi z Internetowego Archiwum Gazety Wyborczej. Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiowanie i rozpowszechnianie w jakiejkolwiek formie bez odrębnej zgody Wydawcy zabronione.
© Archiwum GW 1998,2002,2004


Musisz być zalogowany by dodać komentarz.

Stowarzyszenie Klub Otrycki © 2011